|
APEL DO PRZYJACIÓŁ HARBUTOWIC! |
|
Drodzy Przyjaciele, pragnę Was poinformować, że w najbliższych dniach muszę opuścić moje ukochane zwierzaki i rozpocząć walkę o własne życie w jednym z krakowskich szpitali. Podczas mojej choroby psami będzie opiekować się moja siostra i wiem, że zrobi to nie gorzej ode mnie. Nie będzie jej łatwo, ponieważ sama w swoim niewielkim domu pod Krakowem ma kilkadziesiąt psów i kotów. Dlatego bardzo proszę: pomóżcie jej w tym arcytrudnym zadaniu. W związku z tym kieruję gorący apel do Przyjaciół Harbutowic i wszystkich miłośników zwierząt o pomoc przy wyszukiwaniu jak największej ilości domów adopcyjnych dla moich psów, które w każdej chwili mogą zostać sierotami. Potrzebna jest też pomoc wolontariuszy przy karmieniu psów i dozorze, a także wszelkie wsparcie finansowe i rzeczowe (głównie karma dla zwierząt). Pragnę też serdecznie podziękować za dotychczas otrzymaną pomoc. |
| Bożenna Chechlińska |
|
Jednak wszystkie te działania, prowadzone charytatywnie, w ramach prywatnego wolnego czasu, nie są działaniami dochodowymi, i w związku z tym prosimy Państwa o pomoc. Każda wpłata na nasze konto będzie dla nas bardzo cenna i zostanie dobrze wykorzystana. Jeśli ktoś z Państwa chciałby zaopiekować się którymś z psów lub kotów, prosimy o kontakt telefoniczny. Ale równie cenna dla nas będzie adopcja na odległość. Jeśli chcielibyście Państwo pomóc naszym zwierzakom nie musicie zabierać ich do swojego domu. Wystarczy, że wybierzecie jednego z psów i kotów przedstawionych na zdjęciach w dziale "Adopcje", i zechcecie przekazywać niewielkie comiesięczne wpłaty na konto przytuliska z zaznaczeniem, dla którego zwierzaka są przeznaczone. W zamian otrzymacie Państwo zdjęcie oraz informację o stanie zdrowia swojego podopiecznego. Więcej informacji na temat pomocy dla Przytuliska znajdziecie Państwo tutaj. |